Znowu miałem ten sam sen..... O niej.....
Od dawna mam przed oczami widok jej śmierci, jej twarz...
...I ten strach mojego brata i mój...
Ten przeraźliwy krzyk przeniknął moją duszę jak kolec, którego nie mogę wyjąć.
Chcę się obudzić!
Nie chcę żyć dłużej w świecie zdechłych dusz-normalnych ludzi, zgniłych od środka
Jestem jednym z nich.
Nie ja mam pokonać Voldemorta- tak, nie boję się jego imienia. On boi się mojego
To Harry musi go pokonać.
Doprowadzę go do pewnego momentu i zniknę.
Na zawsze
Taki jest mój los, los Feniksa .....
Bardzo, bardzo krótki.
OdpowiedzUsuńJednak mimo tego, pozornie ubogiego, opisu da się wyczuć różnorodne emocje emanujące z aury głównego bohatera.
Ból, cierpienie, chęć zrekompensowania się, niepewność, plan. Mimo, że dobrze znam całą historię Dumbledore'ów uważam, że warto czytać dalej Twoją historię.
Mam jednak pewną uwagę, a mianowicie czas. Raz piszesz w teraźniejszym, innym razem w przeszłym. To sprowadza niepotrzebny chaos i bałagan. Zwróć na to uwagę, jest to dość powszechny i najczęściej popełniany błąd (z tego, co zauważyłam). Ja również mam z tym problem i często zdarza mi się wplatać jeden czas w drugi. Później muszę poprawiać wiele zdań :P
Poza tym wsio ok xP